Pages

Słów kilka o KissBoxie.

Doszedł do mnie marcowy Kissbox. Wczoraj. 3 kwietnia.  Zawartość już chyba każa z Was poznała


Zawartość pochodzi z wietrzenia magazynów IsaDory oraz z tej promocji KLIK.

Jestem bardzo, bardzo rozczarowana, zarówno kosmetykami jak i ogólnym podejściem firmy. Przyjdzie do mnie jeszcze jedno pudełko, ze względu na subskrypcję, ale wiem, że to będzie ostatnie.
Nie zamierzam więcej być ofiara wciskania bubli, które się nie sprzedały. Nie o to chodziło w idei pudełek.
I wiem, że na pewno nigdy już nic nie kupię z firmy IsaDora. 

A Wy co sądzicie o całej akcji?

Edit: Zapomniałam dopisać o terminie przydatności. Otóż, poprzednie kosmetyki jak wiemy były przeterminowane. Tutaj jeden błyszczyk mamy ważny jeszcze przez 2 lata, drugi (ten z zestawu z 2009r) jest ważny jeszcze tylko przez MIESIĄC. Mleczko do demakijażu daty ważności ani kodu nie ma, o chusteczce samoopalającej z Rimmela się nie wypowiadam, bo to jakiś gadżet wyrwany z gazety, ze śladami kleju z tyłu. Żenada.
Poza tym, z Kissboxów mam już 3 błyszczyki, a błyszczyków w zasadzie nie używam, bo nie lubię i co ja mam z nimi zrobić?

22 komentarze:

  1. W końcu to Polska a my słyniemy z różnych przekrętów. Niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  2. pff aż mi słów zabrakło, powinni się wstydzić, żeby wysyłać coś takiego do ludzi :/

    OdpowiedzUsuń
  3. ciesze się, że do tego biznesu Kiss Boxa nie dołożyłam ani złotówki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak tak patrzę, to jestem ogromnie zadowolona, że zaczęłam i zakończyłam na styczniowym pudełeczku :) Chyba nie ma osoby, którą satysfakcjonowałaby zawartość marcowego KB, zresztą nie ma się co dziwić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj slabo slabo, dlatego nie bralam udziału w tego typu akcjach.

    OdpowiedzUsuń
  6. widzę, że kiss box okazał się jednym wielkim niewypałem- cieszę się, że się na niego nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawe, czy te produkty też są przeterminowane :)

    OdpowiedzUsuń
  8. w europie i stanach pudeleczka robia wielka kariere, maja wspaniale zawartosci. jak dotarlo to do polski to wiedzialam ze cos bedzie z tym nie tak... nie moga zrobic tak jak za granica, trzeba wciskac buble, przeterminowane, niesprzedane kosmetyki, promowac tylko jedna firme...

    OdpowiedzUsuń
  9. nie ma to jak Blog -Boxy:) to póki co jedyna "subskrybcja" na jaka się zdecydowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bieda z nędzą, że tak powiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie..Moim zdaniem nie warty tych pieniędzy :(

      Usuń
  11. Śmiech na sali po prostu. Zrobili sobie tylko wstyd. Dobrze, że się nie skusiłam...

    OdpowiedzUsuń
  12. Zenujace, naprawde :(
    Nie orientuje sie w cenie, ile to kosztowalo? 50 zl?

    OdpowiedzUsuń
  13. oj tak dobrze znany mi kiss box... dobrze ze dalam sobie z nimi spokoj po tym jak nie chcieli wyslac mi pudelka a potem czekalam az laskawie zwroca mi pieniadze. cuda na patyku a tu wiatr!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, akcje z pieniedzmi tez byly niezle.

      Usuń
  14. mnie idea boxów, jakoś nie ciągnie, więc nie mam czego żałować, ale cóż patrząc na kissa to wygląda to słabiutko...

    OdpowiedzUsuń
  15. klapa na całej linii, długo już tak na samej IsaDorze nie pociągną :O

    OdpowiedzUsuń
  16. Ups... bardzo brzydko to wygląda, całe szczęście się nie skusiłam ;)

    OdpowiedzUsuń