Pages

Apart Natural- trzecia odsłona

Dziś juz krótko, bo w zasadzie nie mam zbyt wiele do dodania:-)
Pisałam Wam już o mydłach i żelach pod prysznic, wisienką na torcie są płyny do kapieli.
Jako szczęśliwa posiadaczka wanny, uwielbiam się w niej wylegiwać, wlewając pod strumień płynącej wody wszystko co możliwe. Wlewałam i płyny Apart Natural- znów we wszystkich czterech wersjach.



Płyny do kąpieli wlane do wanny nie zabarwiają wody, ale tworzą ładną gęstą pianę, która nie opada. Kąpiel jest prawdziwą przyjemnością:) Wystarczy troszkę, żeby mieć wannę pełną piany, w związku z czym płyn starczy na długo, zwłaszcza, że jest w ogromnej butli- 750ml. 
Jeśli chodzi o działanie- nie podrażnia. Czy przesusza? Długie kąpiele zawsze wysuszają skórę, dlatego ja obowiązkowo smaruję ją potem balsamem. O walorach pielęgnacyjnych ciężko się wypowiedzieć- wg mnie płyny dbają o skórę, nie robiąc jej krzywdy, czy robią coś więcej- nie wiem.
Zapachy- jak w całej serii cudowne! I znów moimi faworytami są jedwab i noni oraz figa i irys:) Zapach unosi się w całej łazience i długo pozostaje na skórze.









Podsumowując:
Cóż moge powiedzieć- to były bardzo udane testy. Produkty spełniły moje oczekiwania, bardzo przyjemnie mi się ich używa i szczerze polecam każdemu. Dobry produkt za dobrą cenę:)

13 komentarzy:

  1. Hm, bardzo mnie zaciekawiłaś, przy kolejnej okazji zakupów zerknę na nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo lubię te płyny do kąpieli :D. Chociaż zapach w łazience się u mnie nie unosi ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze masz lepsza od mojej wentylacje:)))

      Usuń
  3. Ja sie własnie wczoraj skusiłam na mydełko w płynie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nigdy ich nie używałam, ale może czas spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten pierwszy i jakoś u mnie się nie sprawdził, świetnie go zastąpił żel z Luksji.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja mam wanne, ale mieszkam z 3 facetami i nie chce mi sie chlorem jej myc, zeby posiedziec kilka minut :) Moze jak do PL pojade, to sobie w domku posiedze i pomocze sie w ladnie pachnacej kapieli :)

    Pozdrawiam :) i dziekuje za recenzje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, ja w mieszkaniu studenckim tez nie urzadzalam kapieli...jakos tak...dziwnie by mi bylo:)

      Usuń
  7. Lubię płyny tej marki. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Otagowałam Cię http://przyjemnez-pozytecznym.blogspot.com/
    Ps; przepraszam jeżeli odpowiedziałaś już na ten tag a ja przeoczyłam

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba się skuszę na któąś wersję jak wykończę moją sól do kąpieli:)

    OdpowiedzUsuń