Pages

Paznokciowy zestaw ratunkowy.

Mam dosyć słabe paznokcie. W ostatnim czasie bardzo mi się rozdwajają i wygląda to okropnie. Jako, że pracuję z ludźmi, którzy dość często oglądają moje dłonie:) wpadłam ponad miesiąc temu do Natury po jakiś ratunek. Po długim namyśle wybrałam dwa produkty Essence: odżywkę Ultra Strong oraz balsam do paznokci i skórek SOS.


Zadaniem odżywki było wzmocnienie i odżywienie paznokci. Ma postać bezbarwnego żel, który wysycha na paznokciach i tworzy ochronną warstwę. Wygląda po prostu jak lakier bezbarwny. Zauważyłam, że paznokcie przestały się rozdwajać aż tak bardzo, jednak nadal są słabe i łamliwe, a myślę, że po dwóch miesiącach używania jakiś efekt powinien już być. Jest minimalny i nie do końca jestem pewna, czy przypisałabym to właśnie temu preparatowi.



Za to balsam...to totalny bubel. Kiepsko się nakłada, trudno go wydobyć ze słoiczka. Ma dziwną, gąbczastą konsystencje, źle się rozprowadza, "maże " się po paznokciu i w ogóle nie wchłania. Zupełnie nienawilża skóre, a co więcej mam wrażenie że je wysusza i dodatkowo podkreśla. Nie znajduję żadnej zalety. Kosztował trochę poniżej 10zł.



Podsumowując: nie polecam ani odżywki ani balsamu. Ja na pewno nie kupiłabym ich ponownie.

13 komentarzy:

  1. Jak dla mnie, essence ma tylko fajne lakiery, i perfum z circus circus ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam odżywek z eveline i na pewno ich na nic nie zamienię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W takim razie... nie kupię! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja uzywam nail teka,moja mama eveline i obie sobie bardzo chwalimy :))

    nie widze sensu w kupowaniu specjalnych balsamow do skorek i paznokci, uzywam do tego celu zwyklych kremow i balsamow :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi najbardziej pomaga to, że prawie bez przerwy mam na paznokciach przynajmniej jedną warstwę lakieru, po prostu chroni je to przed mechanicznymi uszkodzeniami. Poza tym staram się o nie dbać, papierowe pilniki, balsam 2x5 i inne drobiazgi nie są mi obce, ale i tak nie pozwalam sobie na paradowanie z gołymi pazurami :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja polecam nail teka i tabletki revalid. Fantastyczne efekty.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ewentualnie można tego lakieru użyć jako bazę, żeby nam lakier paznokci nie farbował ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mialam te odzywke daawno temu i szybko znalazla nowy dom....Ze swojej strony polecam Nail Teka oraz Eveline, ktora jest naprawde fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mialam okazji wyprobowac tej odzywki. Wlasnie szukam czegos odpowiedniego! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja narazie też jest w fazie testowania Nail Teka :) jeżeli chodzi o balsam do skórek to słyszałam, że z Inglota mają dobry, ale nie wiem czy jest w regularnej sprzedaży czy był dołączany jako gratis

    OdpowiedzUsuń
  11. O, a chciałam kiedyś kupić ten balsam, dobrze, że jednak się nie skusiłam. Nie ma to jednak jak zwykła oliwka czy treściwszy krem do rąk na suche skórki :>.

    OdpowiedzUsuń
  12. dla mnie większość essensiaków to buble ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dotąd żadna odżywka z Essence mi nie odpowiadała, również ta, którą pokazujesz. Balsam nic kompletnie nie robił i nawet nie zużyłam go do końca.

    OdpowiedzUsuń