Pages

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą look. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą look. Pokaż wszystkie posty

Kolekcja gwiazdkowa - Givenchy.

 Givenchy Vintage Christmas Collection.

Połowa października, znaczy, że już powoli pojawiają się kolekcje gwiazdkowe w makijażu. Lubię te kolekcje, bo zazwyczaj są piękne i luksusowe. Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek coś kupiła, ale bardzo lubię oglądać. Dzisiaj wpadłam na limitkę Givenchy. Bardzo lubię te markę, za jakość, kolory i śliczne opakowania. Nie lubię za ceny:-)
W te święta firma postawiła na klasykę. Znajdziemy tam czerwone odcienie szminek i lakierów do paznokci:

Givenchy Rouge Interdit Vintage Carmine 
Givenchy Gloss Interdit Vintage Ruby 
Givenchy Vernis Please! Vintage Garnet 



Cienie do powiek również klasyczne, mające za zadanie bardziej rozświetlić oko i dodać wieczorowego blasku, niż koloru:

Givenchy Le Prisme Unique Eyeshadow Vintage Silver


Maskara to będąca na rynku już od dłuższego czasu maczuga. Miałam kiedyś i wymieniłam, bo choć pięknie wydłuża rzęsy, w ogóle ich nie pogrubia, a na tym najbardziej mi zależy. Ta gwiazdkowa jest podobno brązowa, chociaż na zdjęciu widzę zielony:

Givenchy Phenomen’Eyes Vintage Bronze


I wreszcie w kolekcji znajdziemy też rozświetlający puder, w prześlicznym opakowaniu, dla któego tylko byłabym skłonna go kupić:-) Jak sroka.

Givenchy Le Prisme Collector Sparkling Powder Vintage Sequin



Podobno taki klasyczny look pasuje każdej kobiecie. Ja jeszcze nie odważyłam się wypróbować czerwonego koloru na ustach, choć kusi mnie od dłuższego czasu. Znacie jakieś szminki/kryjące błyszczyki, które mogłybyście polecić, w klasycznych odcieniach czerwieni, dla zupełnego żółtodzioba? Z chęcią wypróbowałabym powyższe, ale jak na pierwszy raz, wolę zdecydowanie coś tańszego, niż Givenchy:-)

Jesienny Look - Dior.

Dior Fall 2010 Collection - The Smoky Look.

Jesienna propozycja makijażu Diora jest utrzymana w ciągle najmodniejszej konwencji smooky eyes. Tym razem jednak odchodzimy od nieśmiertelnej czerni. Propozycją tego domu mody są róże, szarości i fiolety, a więc makijaż wykonany tymi kosmetykami będzie miał większe, niż tylko imprezowe, zastosowanie.
Co znajdziemy w kolekcji?
Oczywiście prym wiodą cienie, w tym dwie nowe 5-tki:

Pink Design oraz Misty Mauve:
Pink Design






Paletka ta zawiera jeden kremowy cień bazowy, jeden opalizujący cień, jeden satynowy, do zaznaczania konturów, jeden rozświetlacz oraz matowy,czarny eyeliner. Dołączone oczywiście dwa aplikatory.










 
Ta paletka zawiera chłodny, lodowy liliowy kolor , satynowy, lekko grafitowy fiolet, głęboki, prawie czarny fiolet, oszroniony rozświetlacz, i delikatny, mieniący się różowy cień.


Mystic Mauve.













W ofercie równiez nowa dwójeczka, do typowego smoky, zawierająca szare cienie, ciemny i jasny.


W kolekcji znajdziemy również nowy tusz Diorshow, który dzięki dużemu napigmentowaniu obiecuje prawdziwy efekt khola  i bazę pod tusz, która to wydobędzie prawdziwe działanie maskary:


dwa nowe odcienie błyszczyków, Rouge Dior Serum de Rouge- czyli pomadkę pielęgnacyjną, w pięciu nowych, dopasowanych kolorystycznie odcieniach oraz nowe odcienie dobrze znanych pomadek Addict:



Mnie osobiście bardzo ta kolekcja przypadła do gustu,chętnie zaadoptowałabym pomadkę i obie paletki.
A makijaż wykonany tymi kosmetykami wygląda tak:




(swatche ze stron:
http://www.makeupandbeautyblog.com
http://shadowylady.blogspot.com)