Pages

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą glossybox. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą glossybox. Pokaż wszystkie posty

Glossy Box Styczeń 2014- mój ostatni.

Spóźniony post, ale pudełko też dotarło do mnie z opóźnieniem. 
Jak wspominałam wcześniej, zakończyłam subskrypcję Glossyboxa ze względu na coraz gorszą jakość pudełek. Styczniowy Box był moim ostatnim. 
Zmieniła się trochę szata graficzna pudełka- jest trochę większe, w bardziej cukierkowym różu i błyszczące. Szkoda, że dopiero teraz, bo moim zdaniem samo pudełko jest ładniejsze.
Zmiany nie dotknęły jednak zawartości, kolejny raz jest dość słaba:






  • Yu-Be  Moisturising Skin Cream - dwie małe próbki wszechstronnego, japońskiego nawilżacza
  • Balance Me  Super Toning Body Wash - próbka żelu pod prysznic, 99% naturalnych składników
  • The Vintage Cosmetic Company Floral Slanted Tweezers - pęseta w kwiatowe wzory
  • Anatomicals Puffy The Eye Bag Slayer Wake-Up Under Eye Patches - płatki pod oczy, które mają pomóc nam się pozbyć worków i drobnych zmarszczek
  • Vaseline  Essential Moisture Lotion - próbka lotionu do ciała, miałam pełnowymiarowe opakowanie i bardzo lubię.

Cóż, zawartość nie powala, większość rzeczy mogę kupić w pierwszej, lepszej drogerii i to za niską cenę. Jednakże mimo wszystko oceniam to pudełeczko dość dobrze, ze względu na to, że zużyję wszystkie produkty i żaden nie będzie mi zalegał na półkach. Pod względem funkcjonalności- na plus:)
Najbardziej jestem zadowolona z pęsety,  jest wygodna i do tego śliczna, a ja od dawna planowałam zakup nowej.



Podsumowując, pudełko jak dla mnie ok, jednak nie zachwyca. Nie żałuję więc decyzji o zakończeniu subskrypcji.

Just arrived! Glossy Box Sierpień!

Własnie odebrałam paczke od kuriera i czym prędzej zrobiłam zdjęcia (komórką,przepraszam za jakość), żeby podzielić się z Wami zawartością. W tym miesiącu az 7 produktów,w tym jeden pełnowymiarowy (szminka). Ja jestem zadowolona:) A Wy co sądzicie?





Lipcowy GlossyBox.

Oto fotorelacja z tego, co znalazło się w bieżącym pudełeczku:











Cieszę się na tusz i krem pod oczy, reszta produktów jest mi raczej niepotrzebna. Mimo to, skłaniam się raczej ku opcji "zadowolona". Szkoda, że kupon jest tak krótko ważny, bo marzą mi się od dawna jeansy Diesla, a w tym miesiącu niestety nie wyskrobię na nie pieniędzy...

Słyszałam, że w tym miesiącu zawartości pudełeczek się różniły, zamiast tuszu w niektórych jest cień Becca. Ja się cieszę, że mam akurat to. A Wy, jesteście zadowolone?

Już jest! Czerwcowy GlossyBox!

Zostałam dzisiaj miło zaskoczona- pudełeczko miało być po weekendzie, a tu proszę! Zdjęcia robione na szybko, komórką, jeszcze ciepłe:)
Zobaczcie, czym zaskoczyła nas ekipa Glossy w tym miesiącu:












Jak Wam się podoba? Mi bardzo, chociaż poprzedni był lepszy. Róż troszkę dla mnie za ciemny, ale wypróbuję i tak.
Najbardziej cieszę się ze spray'u do włosów- od kiedy zobaczyłam go w Rossmanowskiej gazetce, miałąm na niego chrapkę, a tu proszę!
Czyli wiem, że będę dalej prenumerować Glossy:)

Majowy Glossybox

Jak zwykle punktualnie, bezproblemowo i miło.
Bez zbędnych treści, oto on:


A co w nim jest? 









Jestem zaskoczona, że dostałam żel Avene (bo widziałam, że niektóre dziewczyny dostały Micel) . Dlaczego zaskoczona? Ponieważ żel został idealnie dopasowany do potrzeb mojej skóry i sprawdzi się znacznie lepiej niż micel. A to znaczy, że profil skóry i jej potrzeb, który wypełniałam na stronie, jest uwzględniany!
Zawartość bardzo, bardzo mi się podoba (chociaż czekam na jakąś kolorówkę). 
A Wam?

Kwietniowy Glossy.

Dzisiaj krótko przed godziną 12:00 kurier dostarczył mi pudełeczko. Jestem pod wrażeniem jakości usług GlossyBox. Dostałam dzisiaj smsa z informacją, że będzie dzwonił kurier. Potem przyszedł mail z numerem przesyłki. Wszystko świetnie zorganizowane, dograne, dopięte na ostatni guzik.
Jaka różnica w porównaniu z KissBoxem prawda? Nie ma porównania.

Nie wiem, czy będę dalej zamawiać pudełka, bo jednak 49zł moim zdaniem jak na Polskie warunki to bardzo dużo. Ale z pudełka jestem zadowolona (chociaż po cichutku liczyłam na perfumy, takie zboczenie małe), mimo, że mam na razie szlaban na kosmetyki do twarzy-mój wewnętrzny chomik i zbieracz bardzo się cieszy- będzie na potem:)

Zdjęcia GlossyBoxa ( robione telefonem, za to przepraszam):




1. Dermalogica - MultiVitamin Thermafoliant- rozświetlający krem do twarzy o działaniu eksfoliującym
2.  Kryolan -Classic Lipstick- pomadka o bogatej formule
3. Galenic Aragne - żelowy olejek do demakijażu twarzy i oczu- kosmetyk ten był na mojej Wishliście, więc bardzo się cieszę!
4. PataS&Rub - relaksujące masło do ciała
5. Sanoflore - lekki miodowy krem do twarzy. Miałam wersję odżywczą, o której niedługo napiszę, dlatego z chęcią przyjrzę się tej.
6. Aqua Slim - Suplement diety wspomagający odchudzanie- to akurat uważam za zupełnie zbędne i nie wiem co robi w pudełku. Na szczęście odchudzać się niepotrzebuję;)



Im dłużej analizuje produkty, tym bardziej jestem zadowolona. A Wy co sądzicie?